poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Zdjęciami nadrabiam

Że niby mało zdjęć Lenki wrzucam. Że jeśli już coś się pojawia, to malucha ledwie widać ;o) No to proszę, nadrabiamy...



No. I nie zadzierajcie ze mną, bo wcale nie będę wrzucać ;o)


2 komentarze:

  1. Zaniemówiłam ;) Po prostu nie nadążam już za tą techniką... Ale wyszło słodko, radośnie i bardzo rodzinnie. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń

Proszę zostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Ty nie będziesz się nudzić przez 30 sekund, a ja będę miała motywację, aby dalej pisać :)